Inwestowanie na giełdzie – samodzielnie czy z pomocą maklera?

Giełda to miejsce, gdzie możemy sporo zarobić, ale tylko pod warunkiem, że znamy się trochę na rzeczy i nie jesteśmy skłonni do pochopnych decyzji. Nie musimy przy tym korzystać z pomocy maklerów, choć może się ona okazać nieoceniona. Zatrudnić więc specjalistę czy nie?

Inwestowanie samodzielne

Podstawowym plusem samodzielnego inwestowania jest to, że nikomu nie musimy płacić prowizji od naszych zysków. Co więcej, inwestowanie na giełdzie to nie tylko okazja do zdobycie sporych pieniędzy, ale również – zdaniem wielu inwestorów – fantastyczna przygoda, która pomaga zrozumieć zasady rządzące wolnym rynkiem i dostarcza koniecznej dawki adrenaliny tym graczom, którzy jej potrzebują. Jeśli z nami jest podobnie – zatrudnienie maklera będzie się mijało z celem. Minusem samodzielnego inwestowania jest konieczność zaznajomienia się z działaniem mechanizmów rynkowych przed poczynieniem inwestycji, a to jest niestety czasochłonne. Jeśli jednak pominiemy ten etap i zaczniemy kupować akcje bez przygotowania, jest więcej niż prawdopodobne, że zamiast zyskać – stracimy wiele pieniędzy.

 

Inwestowanie przez maklera

Maklerzy mają duże doświadczenie w zawiadywaniu akcjami. Większość z nich jest w stanie rozpoznać tzw. narastającą bańkę, która po pęknięciu zostawia inwestorów z pustymi portfelami i niespełnionymi nadziejami, czy też niedoszacowanie danej spółki, dlatego też inwestycje maklerów częściej kończą się sukcesem niż inwestycje samodzielne. Nie można tego jednak uznać za regułę – rynek papierów wartościowych jest na tyle złożonym organizmem, że poleganie na utartych schematach, do czego profesjonalni maklerzy mają skłonność, może doprowadzić do brzemiennego w skutki błędu. Co więcej usługi maklerów kosztują, i to niemało.

 

Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie zawarte w tytule. Jeśli orientujemy się w rynku i interesuje nas nie tylko finansowa, ale również hazardowa strona giełdy – wówczas lepiej będzie inwestować samodzielnie. Jeśli natomiast stać nas na maklera i nie mamy czasu pilnować indeksów – wówczas lepiej będzie zatrudnić specjalistę.

 

Udostępnij ten artykuł
  • gplus

Komentarze