Opłaty za zarządzanie w funduszach – ile wynoszą i czy znacznie uszczuplają zarobki?

Fundusze inwestycyjne to prywatne firmy, które muszą na siebie zarabiać, dlatego też pobierają od swoich klientów opłaty. Wśród nich znajdziemy kilka podstawowych: opłatę manipulacyjną, opłatę za timing czy opłatę umorzeniową. Lwią część naszych kosztów pochłoną jednak opłaty za zarządzanie.

Ile wynosi opłata za zarządzanie?

Wysokość opłaty za zarządzanie uzależniona jest od kilku czynników. Między innymi od aktualnej sytuacji na rynku, wyników danego funduszu (jeśli ma dobre wyniki, będzie prawdopodobniej oczekiwał wyższej opłaty) czy nawet ilości środków finansowych, którymi dany fundusz dysponuje. Istotna jest jednak nie tylko wysokość opłaty, ale również to, czy jest stała lub zmienna. Opłata stała wynosi zazwyczaj ok. 4-5 % w skali roku. Wysokość opłaty zmiennej natomiast będzie zależała od wyników danego funduszu. Obydwa sposoby naliczania opłaty mają swoje plusy i minusy. Ogólnie rzecz biorąc, jeśli sytuacja na rynku jest stabilna i mamy do czynienia z hossą, wówczas opłata stała zredukuje nasze zyski w mniejszym stopniu. Jeśli natomiast zakup jednostek funduszu inwestycyjnego niesie ze sobą ryzyko strat – wówczas opłata zmienna okaże się opcją bardziej opłacalną.

 

Czy opłata za zarządzanie może być równa zyskom?

Teoretycznie przy opłacie o stałej wysokości taka sytuacja jest możliwa, ale mało prawdopodobna. Może oczywiście zdarzyć się sytuacja, w której na danym funduszu stracimy. Za przykład niech nam posłuży ostatni wielki kryzys finansowy, podczas którego wyniki wszystkich funduszy zaczęły spadać. Jednak straty inwestorów były wówczas spowodowane nie naliczaniem opłaty za zarządzanie, ale tąpnięciem na rynku. Opłata rzędu 4-5% w skali roku rzadko kiedy będzie dla posiadacza jednostki funduszu odczuwalna. Różnica będzie natomiast widoczna przy opłacie naliczanej w zależności od wypracowanych zysków – duży zysk będzie oznaczał dużą opłatę. Jednak de facto będziemy tu mięli do czynienia z sytuacją typu „win-win” – zarówno inwestor, jak i fundusz dobrze na współpracy zarobią.

 

Udostępnij ten artykuł
  • gplus

Komentarze